- Wierzę - Skinęłam głową poprawiając torebkę - Może to i dobrze, przynajmniej nieco odpoczniesz - Uśmiechnęłam się delikatnie
- Raczej zanudzę - Mruknął
- Jak Ci się będziesz nudzić to zapraszam, wiesz gdzie mieszkam i pracuje - Podeszłam do niego z uśmiechem, całując w policzek - Cieszę się, że jesteś już cały - Dodałam idąc dalej do pracy. Już dawno tak się nie nudziłam w biurze. Dwie osoby odwołały wizytę bo coś im wypadło, więc siedziałam i obracałam się na krześle
- Może wstawię tutaj akwarium - Mruknęłam sama do siebie, biorąc telefon do ręki i zaczynając się nim bawić
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz