Od Maksa

- Hej. - uśmiechnąłem się lekko ponownie wrzucając suczce piłkę. - Jak tam? - spytałem.
- W porządku, a tam?
- Też. - skinąłem głową. - Korki już nie wywalały? - uniosłem lekko lewy kącik ust przypominając sobie wczorajszy dzień.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz