Od Maksa

Szedłem za nią, nic nie mówiąc, aż nagle walnąłem w ścianę.
- Ał. - mruknąłem łapiąc się za nos.
- Co ty, ślepy jesteś? Ściany nie widziałeś? - spojrzała na mnie przechylając głowę.
- Co za różnica czy widzę czy nie. - mruknąłem opierając się o ścianę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz