Od Maksa

- No dobra. - uśmiechnąłem się lekko. - To chyba przyda się już szukać domku, bo w tym okresie czasu dużo osób wyjeżdża. - stwierdziłem.
- W sumie racja. - przyznała.
Nagle Hera wskoczyła mi na kolana i zaczęła wąchać co jedliśmy.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz