- Prawda? - uśmiechnąłem się lekko.
Dobra Maks, teraz, dasz radę! Nagle muzyka się skończyła a dziewczyna odsunęła ode mnie, czułem jak bym stracił ostatnią szansę. Nie mogąc sobie znów odpuścić i nie daj boże ją stracić, położyłem dłonie na jej policzkach i złączyłem nasze usta w pocałunku.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz