Od Taigi

- Cześć - Również mu pokiwalam i usmiechnelam się. Byłby w stanie to zrobić? Jednak taka nagła decyzja wyjścia do kina, kwiaty, uśmiechy. Musiała bym go nie znać żeby w to uwierzyć, albo może po prostu rzeczywiście się zmienił. Ech, szkoda mi Maksa jeśli to prawda to się załamie, widać że mu zależy. W końcu wstalam i poszłam do domu. Wieczorem poszłam pod prysznic i ubralam się w jakas sukienkę po czym wyszliśmy razem do kina

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz