Siedziałem w domu zastanawiając się co robić. Szedłbym teraz na trening... postanowiłem ogarnąć trochę w mieszkaniu, w końcu są jeszcze inne sporty które lubię, mma to nie wszystko. Ogarniając papiery, znalazłem moje i Taigi zdjęcia z dzieciństwa, odłożyłem już uporządkowane papiery do pudełka a sam podszedłem do swojej tablicy korkowej. Ściągnąłem zdjęcia Emily, podarłem je i wyrzuciłem, przykleiłem zdjęcia Tai i moje z dzieciństwa obok naszego obecnego i uśmiechnąłem się lekko.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz