- Jak chcesz. - wzruszyłem lekko ramionami, przyglądając się domom.
Spodobał nam się jeden, najładniejszy. Zadzwoniliśmy, dowiedzieliśmy się paru rzeczy po czym zarezerwowaliśmy na za dwa tygodnie.
- Jest nasz. - uśmiechnąłem się.
?
Eternal City
Od Taigi
0 | Skomentuj
Autor:
Anonimowy
Zaśmiałam się cicho widząc jej minę, gdy zobaczyła już jedynie pusty talerz
- To może daj laptopa zaczniemy już szukać, im szybciej tym lepiej i przynajmniej oboje będziemy przy wybieraniu - Zauważyłam z uśmiechem
- Pewnie to chodź do salonu - Podrapał psa za uchem - Nie martw się, pojedziesz z nami - Pocałował ją w czubek głowy
- Jest Ci bliska - Wskoczyłam na kanapę
- Nie da się tego ukryć - Podał mi laptopa, a ja pootwierałam kilka kart
- Dobra najważniejsze, aby była kuchnia i łazienka w domu - Zaśmiałam się cicho - Bierzemy z jednym dużym pokojem i salonem czy z dwoma mniejszymi i salonem? - Zapytałam oglądając jak to wszystko wygląda w środku
?
- To może daj laptopa zaczniemy już szukać, im szybciej tym lepiej i przynajmniej oboje będziemy przy wybieraniu - Zauważyłam z uśmiechem
- Pewnie to chodź do salonu - Podrapał psa za uchem - Nie martw się, pojedziesz z nami - Pocałował ją w czubek głowy
- Jest Ci bliska - Wskoczyłam na kanapę
- Nie da się tego ukryć - Podał mi laptopa, a ja pootwierałam kilka kart
- Dobra najważniejsze, aby była kuchnia i łazienka w domu - Zaśmiałam się cicho - Bierzemy z jednym dużym pokojem i salonem czy z dwoma mniejszymi i salonem? - Zapytałam oglądając jak to wszystko wygląda w środku
?
Od Maksa
0 | Skomentuj
Autor:
Deaneś
- No dobra. - uśmiechnąłem się lekko. - To chyba przyda się już szukać domku, bo w tym okresie czasu dużo osób wyjeżdża. - stwierdziłem.
- W sumie racja. - przyznała.
Nagle Hera wskoczyła mi na kolana i zaczęła wąchać co jedliśmy.
?
- W sumie racja. - przyznała.
Nagle Hera wskoczyła mi na kolana i zaczęła wąchać co jedliśmy.
?
Od Taigi
0 | Skomentuj
Autor:
Anonimowy
- Wiesz jest w miarę ładna pogoda, za dwa tygodnie zaczynam urlop, może pójdziemy w góry? - Zaczęłam
- No a...
- Wynajmiemy domek gdzie jest możliwość trzymania zwierząt więc Hera pojechałaby z nami - Usmiechnelam się
?
Od Maska
0 | Skomentuj
Autor:
Deaneś
- Nie jesteśmy już razem, niech się wkurza. - wzruszyłem lekko ramionami.
Wróciliśmy do jedzenia, kontynuując rozmowę.
?
Od Taigi
0 | Skomentuj
Autor:
Anonimowy
Spojrzalam na chłopaka i dzgnelam go patyczkiem
- Wszystko okej?
- Ta, nie sądziłem że tutaj przyjdzie - Westchnął
- Żebyś nie miał problemów, wiesz widziała mnie u Ciebie może się lekko wkurzyc... Ale chodz jeść
?
Od Maska się
0 | Skomentuj
Autor:
Deaneś
- Wyjdź. - powiedziałem wskazując drzwi.
- Ale no Makssss. - złapała mnie za rękę.
- Idź.
Wyszła trzaskajac drzwiami.
?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)